rozwoj osobisty - formy rodzice, lustra dzieci

Foremki i lusterka, czyli o przyglądaniu się sobie 👩🏻👩🏻

Jesteś dorosły. Może chcesz być dobrym człowiekiem, jeszcze lepszym człowiekiem, rozwijać się, wzrastać, leczyć z wad, a karmić swoje zalety.

Żeby to zrobić, warto najpierw wiedzieć, gdzie jesteś, skąd startujesz, co masz na stanie.

Foremki

Nawet jeśli masz pięćdziesiąt lat, wciąż duży ułamek Twoich lat, to czas spędzony z rodzicami. I chodzi tu o ponoć straszliwie ważne, kluczowe lata, które pozostawiają swój mocny odcisk w Tobie na zawsze.

Przyjrzyj się zatem temu, skąd jesteś. Swoim rodzicom.

Czy dostrzegasz u nich zachowania, reakcje, sposoby działania lub myślenia, które uważasz za nieskuteczne, głupie, niepotrzebne, niewłaściwe itd.?

Albo od innej strony: Czy widzisz u siebie jakąś wadę, sposób reagowania, myślenia, o którym wiesz, że Ci nie służy? Sprawdź, jak ta sprawa ma się u Twoich rodziców. Może zobaczysz coś więcej, może pomoże to w zrozumieniu Twoich mechanizmów.

Lusterka

Może jesteś wśród dzielnych i odważnych ryzykantów (lub po prostu ciepłych ludzi rodzinnych), którzy zdecydowali się na spłodzenie i wychowywanie potomstwa?

Jeśli to potomstwo ma już kilka lat, może cztery, może pięć, możesz je obserwować i wziąć się za naprostowywanie… siebie.

Dzieci uczą się poprzez chłonięcie tego, co wokół nich. Kopiują. Małpują. Naśladują.

Może widzisz u swoich dzieci reakcje lub zachowania, których sobie nie życzysz, a o których doskonale wiesz, że są żywą kaleczką Ciebie?

To akurat, w przeciwieństwie do dostrzeżenia tego, co wzięliśmy od rodziców, może długo się nie pokazywać. Ale jak już zauważysz, będziesz chciał sobie strzelić w łeb, albo przynajmniej dać dłonią w czoło razy pięćdziesiąt. Zobaczysz kopię siebie w mniejszym ciele. Z Twoim denerwującym zachowaniem.


Pomedytuj trochę nad tym i jeśli chcesz, pomyśl nad sposobami, jak możesz ponaprawiać te swoje niechciane zachowania.

Zapisz sobie, co chcesz robić w celu naprawy.

Nieraz te wszystkie metody, listy, postanowienia i plany wydają nam się głupie i nieskuteczne. I nieraz takie właśnie są. A jednak zaglądając do swoich starych spisów np. tego, czego chcę w swoim życiu, a mi brakuje lub tego, czego już nie chcę – dostrzegam, że część punktów jest już nieaktualna. Niektóre dlatego, że dzisiaj już widzę swoje życie i potrzeby inaczej. A niektóre dlatego, że pewne sprawy jednak udało mi się zmienić! 🙂


Czyli w sumie wychodzi nam na to, że możesz pracować nad zmianą siebie na lepsze przy użyciu rodziny, a nie obcych, płatnych ludzi z rodzaju psychocośtam lub kołcz.

Gdybym była bardziej w social mediach to operowałabym jakimś hasztagiem w stylu #rodzinapower . A sprejem zamazywałabym wszystkie #girlbossy i #girlpowery.

Czy w social mediach można zamazywać sprejem?

Przeczytaj też:

Zobacz też: Upraszczacz życia, czyli 40+ kart do druku, które pomogą Ci uporządkować Twoją przestrzeń, czas i głowę i lepiej nimi zarządzać. Tematyka kart dobrana jest na podstawie najczęściej wyszukiwanych i czytanych tekstów dot. minimalizmu na przestrzeni 5 lat istnienia bloga.