pomysły na prezent dla kobiety z klasą minimalistki

18 pomysłów na prezent dla kobiety, która nie toleruje bzdetów 🎁

Jedna sprawa jest taka, że zbliża się grudzień, w którym wiele osób czuje się zobowiązanych do darowania prezentów, a może jeszcze więcej osób chce znów poczuć radość z dawania.

Druga sprawa to moje nadchodzące okrągłe, piętnaste 😉 urodziny. Grudzień to w naszej rodzinie piękny maraton.

Przed tym okresem pełnym świąt i okazji przygotowałam listę pomysłów na prezent dla kobiety, której nie zadowoli nieprzemyślany podarek i która nawet nie chce rzeczy niepotrzebnych i niskiej jakości. Są prezenty, z których i ja, prosto żyjąca, potrafię się cieszyć, choć dziesięć lat minimalizmu zrobiło swoje i wymagania pośrubowały w górę.

Tekst zawiera linki partnerskie.

Na miło i domowo

1 | szlafrok

Przedmiot, co do którego nieprzydatności byłam przekonana przez… wszystkie lata życia. Jednak teraz, siedząc wieczorem i nocą, i klepiąc w te klawisze, czuję chłód. Coś ciepłego zamiast dziennego swetra – poproszę. Tym bardziej, że, nie czarujmy się, zimność trwa u nas, zależnie od roku i Twojego miejsca na skali od pesymizmu od optymizmu, od pięciu do dziewięciu miesięcy.

Nęci mnie też możliwość szybkiego okrycia się czymś, co wygląda, kiedy poranny kurier zaskakuje po ciężkiej lub pracowitej nocy.

Jesteście świadomi mojej obsesji 100% bawełny? Takie szlafroki też istnieją. Dbajcie o jakość tego, co nosicie. Wiem, że z akrylu tworzy się wizualne cuda. A jednak ja wciąż przekopuję się przez asortymenty sklepów, by znaleźć te pojedyncze rzeczy o sensownym składzie.

2 | koc

Dobry koc, który nie strzela prądem (czyli musi być z bawełny lub wełny) – zawsze mile widziany. Z powodu mniej więcej tego, co szlafrok.

Ja dodatkowo nakładam koc na krzesła. Bo są zimne. Zmarźluch jednak jestem. I tak wędruję po domu ze swoim kocem od krzesła w pokoju na kanapę i na krzesło w kuchni. Searching for cisza ęd spokój, o czym niżej.

A bywa i tak, że wszystkim w czteroosobowej rodzinie przychodzi ochota na drzemkę i następuje walka o powierzchnię koca.

hygge prezent dla kobiety - minimalizm blog

3 | notes

Istnieją typy, które lubią zapisywać i zużywają zeszyt za zeszytem (ja). Najlepsze notesy to te gładkie, w kropki, ewentualnie w jedną linię. Jeden gruby lub parę cienkich.

4 | wino

5 | kawa

Kawa zawsze uraduje, kawa zawsze się zużyje 🙂 Ja nie bardzo rozróżniam smaki kaw. Jedyny, który wyraźniej pamiętam to jakaś z dodatkiem pomarańczy, który to dodatek było czuć (to nie jest takie oczywiste!). Druga sprawa jest z bodajże Jacobs Kronung rozpuszczalną, z zieloną etykietą. Uwielbiam ją od liceum, a kupuję… raz na kilka lat. Żeby codzienne picie nie zabiło wyjątkowości tego smaku.

6 | nienowoczesne ustrojstwo do parzenia kawy

Kawiarka, aeropress czy co tam jeszcze istnieje. Nie znam się, nie wiem. Chciałabym coś, co z kawy wyciąga więcej niż zalewanie jej gorącą wodą w kubku. Do tego lubię proste rozwiązania i nie ufam technologii. Ekspres mieliśmy, ale po jakimś czasie przestaliśmy używać.

7 | naturalne świeczki

Zawsze to kobieco i milusio. Robią atmosferę. Te z olei roślinnych i wosku pszczelego są ponoć najmniej szkodliwe.

8 | słodycze

Zamierzam dołączyć do bezcukrowych za piętnaście lat. Chyba serio. Chyba że wcześniej się coś zmieni. W dzisiejszym moim układzie życie bez ciastek wydaje mi się smutne. Nagradzam się i już.

Ubrania

Są dobrym prezentem, jeśli wiesz, czego dana osoba potrzebuje. Moja lista na teraz:

9 | sweter, bluza (nie w pastelach!)

10 | wełniane rękawiczki

Znalazłam dwie pary z zawartością 80% wełny: kremowe, czerwone, ciemnoszare.

11 | wełniany lub bawełniany szalik

Z wełny to mam płaszcz, choć nie sto procent. Jest różnica, jest. Nie tylko trzyma ciepło, ale i grzeje. Akryl i poliester nie grzeją, a pocą.

12 | bawełniane skarpety

Śmiej się, śmiej ze skarpet jako prezentu. Jeśli będą to egzemplarze o składzie 100% bawełny (lub bliskim) i nie robiące odcisków na szczupłej łydce – będę się cieszyć. Wszak skarpeta towarzyszy nam każdego dnia, przez większą część doby. Doceniaj!

ubrania dla kobiety jako prezent - blog minimalistki

Dla ciała

13 | jak najbardziej naturalne kosmetyki

Zaczynam mocno doceniać stosowanie kosmetyków jako środek… relaksujący.

Olejek -> masaż -> odprężenie.

Zapach -> lądujemy w innym świecie.

Czas dbania o skórę może być medytacją. Podobnie jak zmywanie naczyń. Ale płynu kobiecie nie kupuj! 😉

Sprawdzą się za to sole oraz olejki eteryczne do kąpieli, masła, oleje, mydła, peelingi.

naturalne kosmetyki jako pomysł na prezent dla kobiety

Na pograniczu ciała i ducha

14 | perfumy

Chodzi o solidne, długo utrzymujące się perfumy, nie o wodę toaletową.

Mają sens tylko wtedy, jeśli masz pewność, że będą odpowiadać obdarowywanej osobie. Chociaż w zasadzie istnieją pewnie maniaczki różnorodnych perfum, których żadne nie odstraszają. Nie musisz ograniczać się do działu damskiego. Wiele kobiet lubi zapachy opisane jako męskie. Popytaj.

15 | kupon na opiekę nad dziećmi

Please, please, please. Opiekę, najlepiej w Twoim domu.

Zapisz ładnie na karteczce siostrze, przyjaciółce, córce, że przez następny rok x razy możesz zająć się jej dziećmi na pół dnia (x godzin, weekend, 4 dni).

16 | cisza i spokój

Młodszy mi dzisiaj pokazał palcem, że chciałby mieszkać o tam – Floryda ze stacją startową rakiet kosmicznych – bo wtedy ty mogłabyś polecieć rakietą i mieć cicho. Kiedy wskazałam, jako podobający się mnie, stan Washington – lasy, drewno, kolor zielony – stwierdził, że to dobrze, bo tam – wschód USA – jest dużo ludzi, a tu będziesz miała polankę. Dużą.

Także ten. Stawka jest wysoka.

Cisza i spokój. Jak je osiągnąć? – Oto jest pytanie. Być może poprzez wykupienie weekendu w spa. Albo tygodnia w lesie. Miesiąca w sanatorium. A może poprzez wykupienie biletów do kina i bonu do jadłodajni dla… męża i dzieci obdarowywanej kobiety.

pomysły na prezent dla kobiety - książki które każdy musi mieć w biblioteczce

Dla ducha

17 | książki-biblie

Uwaga, uwaga! Sensownej kobiecie, która kontroluje to, co trzyma w domu, nie kupuj modnych, reklamowanych, nowych tytułów. Kupuj pewniaki. Książki, o których wiesz, że je uwielbia, ale nie ma, bo np. pożyczyła albo czytała ebooka. Albo wybierz te, które sam/a uwielbiasz, pod warunkiem, że macie zbliżony gust.

Niestety wiele atrakcyjnie zapowiadających się książek nie nadaje się do niczego. To jeden z głównych powodów, dlaczego korzystam z abonamentu na ebooki Legimi. Nawet jeśli sięgnę po przereklamowanego gniota, odkładam go, praktycznie nie ponosząc kosztów i że tak powiem bez wycinania drzew. I dalej szukam perły między nieperłami.

Sama w domu mam kilka, może kilkanaście swoich książek. Tych, które zachwycają. Tych, do których chcę wracać. Tych, których nie chcę stracić, choćby się ebooki wzięły i wymarły, a księgarnie nie miały na stanie.

W najbliższym czasie chciałabym nabyć kolejne tytuły, o których można by powiedzieć: każdy powinien je mieć w swojej biblioteczce. Są to: coś Normana Vincenta Paele, Jak przestać się martwić i zacząć żyć Dale’go Carnegiego i Offline Marka Boyle. Już niedługo napiszę Wam więcej o tych tytułach. To są książki, budzące nadzieję.

Dla ducha, pasji ęd rozwoju

18 | fundusz na rozwój bloga / innego hobby

Doba jest ograniczona, podobnie jak moja fizyczna energia i uwaga. A moje pomysły nie. Nawet dokładnie wiem, co chciałabym zlecić wynajmowanym na kilka ha w tygodniu parom rąk.

Pomyśl o bliskiej sobie kobiecie. Może ona też ucieszyłaby się z jakiegoś sprzętu, kursu, materiałów czy innej formy doładowania jej pasji?

Przeczytaj też:


Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *