jak zagiąć czasoprzestrzeń - kobieca magia

Niezwyciężoność natury 🌺 i zaginanie czasoprzestrzeni

Ostatnio było o nieplanowanej przygodzie z gołębiem, który przeżył kilka dni bez wody, jedzenia. Teraz pochwalę się czymś, co mnie bardziej interesuje.

Temat: Sztuka zaginania przestrzeni na przykładzie werbeny.

Dodam, że poza połową wakacji spędzaną w dzieciństwie u Dziadków na działce pełnej warzyw, jestem człowiekiem z miasta i z bloku. Na kwiatkach znam się tak jak na chińskich znaczkach: potrafię je zobaczyć oczami.

Ale człowiek przecież może uczyć się i rozwijać.

W tamtym roku po raz pierwszy odkąd mamy dzieci zorganizowałam sobie kwiatki na balkonie. Mamy od południa, taką dobrą smażalnię. Jednym z wybranych przeze mnie gatunków była werbena. Piękna. I przetrwała smażalnię.

Przy czym mnie tak kręci naturalne i wszystko co naturalne, więc nie podlewałam kwiatów chemią. Zamiast tego czytałam o permakulturze.

Ostatni kwiat zakwitł w okolicach 25 grudnia. Dobrze czytasz. Ostatni zeszłoroczny pąk otworzył się w czerwony kwiat w grudniu.

Nie usuwałam tych resztek roślin. Nawet przetrwały w zielonym kolorze niektóre gałęzie (gałęzie?). Trwały, trwały…

I w pierwszej połowie maja z tych roślin mam to:

werbena jak przechować przez zimę

No ale dajmy się wypowiedzieć ekspertom, niech mają:

W naszym klimacie werbena uprawiana jest jako roślina jednoroczna.

Werbena jest wrażliwa na wiosenne przymrozki, dlatego rośliny można sadzić do gruntu w ogrodzie lub do skrzynek bądź pojemników ustawianych potem na tarasie lub balkonie dopiero po 15. maja.

(źródło)

Jeśli czegoś się nie da, trzeba znaleźć kogoś, kto nie wie, że się nie da. I on to zrobi.

Wierząc ekspertom, niepotrzebnie się ograniczasz.

werbena zimą i zaginanie czasoprzestrzeni

Ponieważ według wiary będzie Wam dane, jak powiada i Jezus, i niu ejdże, i Agnieszka Maciąg.

I Ty możesz zaginać czasoprzestrzeń 🙂